zdecydowanie nie lubię zimy.. szczególnie wtedy gdy mój autobus do szkoły spóźnia się 20 minut a ja muszę stać na przystanku w ten okropny mróz. jednak pomimo tego dzień zaliczam nawet do udanych. Cieszę się że trafiłam w życiu na tak wspaniałych przyjaciół :)
a żeby nie myśleć o zimie którą mam za oknem oglądam sobie zdjęcia z wakacji. mało nadaje się do opublikowania ale wstawię jedno z pewnej słonecznej niedzieli u cioci ze ślicznym maleństwem :)
Chciałam podzielić się dziś z wami przepisem na małe co nieco. Potrzebne będą owoce i jogurt naturalny.
Owoce według swojego uznania ja preferuje banany mandarynki lub pomarańcze, granaty i cytrynę. Wystarczy przełożyć jogurt do miseczki pokroić owoce i wszystko razem wymieszać. Ja często zastępuje sobie tym słodycze, ponieważ bardzo je lubię chyba jak każdy i mogła bym jeść tonami, ale niestety była bym wtedy grubsza niż wyższa. :)
Trzymajcie się cieplutko. :D
kociak:)
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarz!;)
OdpowiedzUsuńFajny kotek!!!!!!!:)
Zapraszam!
Uwielbiam włąśnie taką szybką sałatkę owocową;D
OdpowiedzUsuńTylko że ja zamiast jogurtu naturalnego daje zwykły, owocowy;D
xoxo.
Gossip Girl . !
PS Zapraszam do siebie...;D
Post specjalny, obiecany filmik.!;D
uwielbima koty <3
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie:
http://gooddamnmoment.blogspot.com/